Wywiad prezesa Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej dra Artura Dąbrowskiego z Panią Poseł Beatą Kempą PDF Drukuj
wtorek, 20 października 2015 08:30

 

Artur Dąbrowski - Znawcy polskiej sceny politycznej twierdzą, że Pani Beata Kempa, jest jedną z najbardziej wyrazistych postaci, po prawej stronie sceny politycznej. Czy zgadza się pani z taką opinią?

Beata Kempa – Dziękuję bardzo za te słowa. Staram się zawsze czytelnie wyrażać swoje poglądy, które wynikają bezpośrednio z mojego światopoglądu i wartości, które wyznaje. Biblijne słowa o byciu albo zimnym, albo gorącym na pewno są wskazówką do tego, jak pokazywać, to co dla mnie jest bardzo istotne.

A. D. - Mówi Pani o sobie: „Należę do pokolenia Polaków ukształtowanych przez ideały opozycji demokratycznej oraz naukę Jana Pawła II”. Co z nauczania św. Jana Pawła II najbardziej Panią inspiruje w działalności politycznej?

B. K. – Osoba świętego Jana Pawła II to bezsprzeczny autorytet, którego poważają nie tylko wierzący, ale i osoby niewierzące, bądź wyznawcy innych religii. Chyląc czoła przed tym Autorytetem w pełni identyfikuję się z pokoleniem JPII. To Jego nauka , która poparta była wspaniałym przykładem Jego życia prowadziła
i prowadzi mnie przez etapy mojego życia. Jednym z tych etapów jest moja praca polityczna, w której za najwyższe wartości przyjęłam szacunek dla człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci, a co za tym idzie szacunek dla rodziny, jako dla najważniejszej komórki społecznej oraz otwartość na dialog między ludźmi, kulturami i religiami, który był tak ważny dla naszego Ojca świętego.

A. D. – Z perspektywy czasu, jako Przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu „Stop ideologii gender!”, jak ocenia Pani zasadność powołania i funkcjonowanie takiej „komórki” w Sejmie RP?

B. K. – Problem ideologii gender, który podjęliśmy w Parlamentarnym Zespole „Stop Ideologii Gender” jest bardzo ważnym problemem, bo od niego zależy kształt i funkcjonowanie naszego społeczeństwa. Wpływa on bezpośrednio na ludzi młodych
i ich postrzeganie swojej tożsamości jako czynnika zmiennego, a nie bezwzględnego nadanego przez Boga w akcie poczęcia. W ramach prac zespołu zaprosiliśmy do Polski wybitną znawczynię tematu panią Gabriele Kuby, która mówiła o niebezpieczeństwach czyhających na ludzi młodych zarażonych ideologią gender, a także o tym, jak ważne jest chronienie prawem człowieka i jego tożsamości płciowej. W tym kontekście ważnym jest przypomnienie, ze na ostatnim posiedzeniu sejmu miało być głosowane słuszne weto Pana Prezydenta Andrzeja Dudy dotyczące ustawy o tzw. uzgadnianiu płci, stwarzające bezpośrednie zagrożenie dla tożsamości nadanej człowiekowi przez Boga.Sądzę, że w ramach funkcjonowania zespołu parlamentarnego, angażując się w rozmowy z Polakami na terenie całej Polski uwrażliwiliśmy wiele osób na ten ważny temat i udało się zwrócić uwagę na szereg problemów wynikających ze zgubnej ideologii, w szczególności do małych dzieci.

A. D. - Pozostając nadal przy problematyce gender, chciałbym zapytać o to, w jaki sposób Pani Beata Kempa, w nowej kadencji sejmu, zadba o zabezpieczenie tożsamości płciowej człowieka i czy w tej materii, podejmie również odpowiednie działania legislacyjne,
w celu prawnej ochrony tradycyjnego modelu rodziny?

B. K. – W następnej kadencji polskiego parlamentu jest wiele w tej materii do zrobienia. Należy osłabić zgubne skutki wdrażania tzw. Konwencji „przemocowej”. Musimy podjąć się wielkiego dzieła wzmocnienia pozycji rodziny w polskim prawodawstwie, począwszy od zmiany filozofii państwa wobec rodziny redefiniując pojęcie „wsparcia” rodziny. Od następnej kadencji parlamentu państwo powinno czynić wszystko, aby inwestować w rodzinę. Państwo powinno być mecenasem rodziny, a to wymaga zmiany prawa, włączenia rodziny jako ważnej kategorii
w odpowiednich rozdziałach w budżecie państwa, powołania komisji sejmowej ds. rodziny, a także kwerendy przepisów prawnych, które mogą służyć wzmocnieniu instytucji rodziny w państwie polskim, w szczególności zaś wprowadzić zapis
o zakazie odbierania dzieci z domu rodzinnego ze względu na trudne warunki bytowe, socjalne i ekonomiczne.

A. D. – Mainstreamowe media, w ostatnim czasie, nagłaśniały akcję zorganizowaną przez komitet inicjatywy ustawodawczej „Świecka szkoła”. Jak w Pani opinii, wyglądały aspekty prawne niniejszego przedsięwzięcia, które w rzeczywistości zmierza do relegowania religii ze szkół?

B. K. – Proces wpajania uniwersalnych wartości moralnych oraz etycznych, płynących z Dziesięciu Przykazań i Ewangelii u młodych ludzi jest niezwykle ważnym czynnikiem kształtującym przyszłe pokolenia Polaków. Religia jako przedmiot szkolny, to nie tylko rozprawianie o aspektach naszej wiary, ale przede wszystkim o kwestii wzajemnego szacunku, poszanowania godności drugiego człowieka niezależnie od jego rasy, wyznania czy poglądów. Jest to nieocenionym czynnikiem potęgującym dialog międzywyznaniowy, który jest podwaliną wzajemnego szacunku i pokoju na świecie. Ale nade wszystko lekcje religii formują młodego człowieka do funkcjonowania często w bardzo trudnych warunkach, które stwarza dzisiejsza cywilizacja.A D –
Chciałbym zapytać o znaczenie Jasnej Góry w życiu Pani Beaty Kempy?

B. K. – W moim sercu Jasna Góra, a przede wszystkim Pani Jasnogórska zajmuje szczególne miejsce. Od wieków, my Polacy za wstawiennictwem Matki Boskiej wypraszamy łaski m.in. dla nas samych, dla naszych rodzin i naszej Ojczyzny. Częstochowska Czarna Madonna, to Matka, do której zwracam się w trudnych chwilach, ale także wtedy kiedy radość gości w moim sercu. Każdego roku staram się kilkakrotnie odwiedzać Częstochowę i klękać przed wizerunkiem Matki Częstochowskiej prosząc o łaski, aby moja rodzina i moja praca była zawsze naznaczona Jej błogosławieństwem i pokorą, z którą tak pięknie służyła swojemu Synowi.

A. D. – Czy zakłada Pani współpracę z katolickimi ruchami i stowarzyszeniami po dostaniu się do Sejmu?

B. K. – Odpowiedź jest dla mnie oczywista ponieważ od wielu lat działam w Kole Prawników Katolickich w Ostrzeszowie. Jestem przekonana, że dzięki wsparciu, a także dzięki wspólnemu działaniu wpływamy pozytywnie na rzeczywistość nas otaczającą. Jestem otwarta na współpracę ze wszelkimi organizacjami, stowarzyszeniami o charakterze katolickim oraz ruchami pro-life i wszystkimi ludźmi dobrej woli. Taka współpraca ubogaca parlamentarzystę i powoduje, że podejmowanie decyzji w polskim parlamencie jest łatwiejsze nawet jeśli przychodzi je podejmować pod silną presją nieprzyjaznych mediów i osób wyznających zasadę tzw. poprawności politycznej.

A. D. – Czy Pani Beata Kempa, przyjmie zaproszenie Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej, na organizowane w marcu przyszłego roku, wspólnie z „Niedzielą”, sympozjum „Dar bycia kobietą”?

B. K. - Z wielką radością odebrałam wiadomość o zaproszeniu do takiej współpracy. Jest to dla mnie zaszczytem, ale i też nowym wyzwaniem. Jeśli tylko mogę podzielić się swoim doświadczeniem jako polityk, żona i matka to zawsze jestem do dyspozycji aktywnych ludzi, którzy angażują się w przedsięwzięcia mające na celu promocję ochrony godności kobiety.
Niezwykle cieszę się także, że w Częstochowie jest młoda radna Anna Majer, która z takim zaangażowaniem zajmuje się sprawami kobiet i rodzin. To właśnie za jej pośrednictwem otrzymałam zaproszenie na sympozjum "Dar bycia kobietą" i jeszcze raz wyrażam ogromną radość z możliwości uczestnictwa.